Dla Marii
Nie chciałaś wcale już
Gadać dłużej z nami
Przecież lepiej w ogrodach róż
Przechadzać się z aniołami
Anioły lubią pogaduszki
Opowieści i śmieszne żarciki
I bajki wprost do poduszki
Mądre książki i wierszy tomiki
Nie chciałaś wcale już
Cieszyć się przyrodą
Przecież lepiej wśród niebiańskich mórz
Lekko płynąć gdzie nurty zawiodą
I ucieszyć się kwiatów dywanem
Kolorami nie z tego świata
Z uwielbieniem stanąć przed Panem
Który kochał Cię przez wszystkie lata
Nie chciałaś wcale już
Pomagać gdzie potrzebne ręce
Przecież lepiej w gronie zwiewnych dusz
Stamtąd można i prędzej i więcej
Można pukać i prosić o łaski
Orędować i czuwać nad nami
Byśmy krocząc przez cienie i blaski
Wszyscy kiedyś się w Niebie spotkali