Nieprzemakalni

Płyną łaski z nieba 
Leje się deszcz 
A my nieprzemakalni 
Śmiesznymi  płaszczami 
Owijamy się 
Chodzimy pod parasolami 

Płyną łaski z nieba 
Tyle ich jest 
A my nieprzemakalni 
Nad swoim nieszczęściem 
Użalamy się 
I schniemy zaimpregnowani  

Płyną łaski z nieba 
Nie kończą się 
A my nieprzemakalni 
Zamknięci na dobro
Rozsiewamy gniew 
Giniemy sobą sfrustrowani

Next
Next

Ale powiedz tylko Słowo…..